sobota, 26 kwietnia 2014

Uroczy akcent :]

Witajcie kochani,
co porabiacie w ten deszczowy dzień? Nie chce mi sie nigdzie iść, ale będe musiała pójść z kotem do weterynarza, a potem jadę do Ikei. Zapowiada się niezbyt ciekawe popołudnie. Ale żeby rozjaśnić Wam ten smutny poranek pokażę Wam wesoły akcent na włosach :). Ta słodka kokardka nadaje się na pewno do jakiejś sukienki, ale może Wy wymyślicie jeszcze jakieś zastosowanie? Niestety na włosach mojej lalki wygląda to słabo, bo ona ma dość krótkie włosy, więc kokardka jest mała. Im dłuższe macie włosy tym lepiej.


Zbieramy trochę włosów z obu boków.

Związujemy gumką "niepełnego" kucyka tzn. raz przeciągamy włosy przez gumkę do końca, a drugi raz nie do końca. Nie wiem, czy wytłumaczyłam tak, że zrozumiecie.. :)


Rozdzielamy powstałego koczka na pół.


Końcówki włosów z koczka z dołu przekładamy między połówkami kokardki do góry i przeciągamy pod nią.



Jeśli ta końcówka kokardki jest krótka to przypinamy ją wsuwką, a jeśli długa to może sobie wisieć. Zresztą całą kokardkę możecie asekurować wsuwkami, na wszelki wypadek.

I to koniec!


Mam nadzieję, że Wam się podoba, jednak mimo wszystko polecam tą fryzurę na długie włosy. ;)

Incognito

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz